Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Idiota - streszczenie


CZĘŚĆ PIERWSZA

I

Rosja. Zima. Kilku pasażerów pociągu Kolei Petersbursko-Warszawskiej rozpoczyna zwykłą rozmowę dla zabicia czasu. Jeden z pasażerów, ubrany na styl zagraniczny okazuje się dwudziestokilkuletnim księciem Myszkinem, który wraca po ponad czteroletniej nieobecności do Rosji. Przebywał on na leczeniu w Szwajcarii. Jego opiekun zmarł dwa lata temu i od tego czasu lekarz leczył go za darmo, a dodatkowo utrzymywał, gdyż książę właściwie nie miał żadnej rodziny. Napisał wprawdzie do generałowej  Jepanczyn, lecz nie dostał odpowiedzi. Właściwie wcale się temu nie dziwił, gdyż sam nie wiedział w jaki sposób jest właściwie z nią spokrewniony.

Pasażerowie są zdziwieni nazwiskiem księcia, gdyż byli przekonani, iż ród ten już nie istnieje. Książę tłumaczy, iż w jego rodzinie byli także włościanie, a jego ojciec był podporucznikiem z armii, z junkrów. Książę jest ostatnim z Myszkinów.

Drugi z pasażerów wraca natomiast w tajemnicy do domu od swojej ciotki z Pskowa, do której pięć tygodni temu uciekał w obawie przed ojcem, którego pieniądze przeznaczone na bieżące wydatki, wydał na drogie kolczyki (zaciągając jeszcze kredyt na 400 rubli, udzielony mu ze względu na nazwisko) dla kobiety, której czarowi uległ.

Ojciec bardzo rozgniewał się tym czynem i przez cały dzień pouczał syna, a następnie udał się do owej kobiety – Nastazji Filipowej – aby kolczyki odzyskać.

Chłopak, w obawie przed gniewem swojego ojca, uciekł do Pskowa. Jednak po drodze całą noc pił, zasnął na dworze i pogryzły go psy. Dostał wysokiej gorączki. Kiedy przyszedł telegram o nagłej śmierci ojca, leżał w wysokiej gorączce i o niczym nie wiedział, zaś jego ciotka bardzo przestraszyła się telegramu (była kobietą przesądną) i go nie otwarła. O śmierci ojca Parfion Rogożyn dowiedział się dopiero z listu Koniewa Wasylija