Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Idiota - streszczenie - strona 11

iż nigdy nie był zakochany, a jego szczęście polegało na czymś innym  i kiedyś im o tym opowie.

Książę mówi też w zagadkowy sposób, iż zna twarze panien Jepanczyn, co bardzo zainteresowało wszystkie trzy siostry.


VI

Książę opowiada generałowej i jej córkom o swoim szczęściu, które spotkało go podczas pobytu w Szwajcarii.

Miał on tam okazję zaprzyjaźnić się z całą gromadką wiejskich dzieci, z którymi bardzo się zżył. Przyjaźń nie pojawiła się od razu, była też powodem problemów księcia z wiejskim nauczycielem, pastorem, a nawet swoim lekarzem, jednak dawała mu ona wiele satysfakcji i wnosiła radość i sens w jego życie.

Początkowo dzieci śmiały się z niego. Te śmiechy i drwiny nasiliły się jeszcze po tym, jak kilkoro z nich widziało, jak całował Marie. Nie pocałował jej z miłości lecz dlatego ,że było mu  jej żal.

Marie mieszkała ze swoją schorowaną matką, która handlowała nićmi, sznurówkami, tytoniem i mydłem. Utarg ledwo wystarczał im na przeżycie. Marie chorowała na gruźlicę, jednak mimo to najmowała się do ciężkich robót. Pewnego dnia zniknęła z pewnym komiwojażerem, który jednak porzucił ją już po tygodniu. Marie wróciła do domu pieszo, żebrząc po drodze. Matka była dla niej bardzo sroga, twierdziła, iż ta ją pohańbiła. Reszta wsi także drwiła i lżyła biedną Marie. Marka nie dawała jej prawie jeść i kazała spać w sieni. Kiedy zaniemogła, Marie opiekowała się nią bez słowa, mimo, iż ta aż do śmierci nie przebaczyła córce. W ostatnich tygodniach życia, do matki Marie zaczęły przychodzić starsze mieszkanki wsi, a Marie już w ogóle nie dostawała jedzenia. Zaczęła chodzić po wsi szukając pracy, lecz wszyscy ją przepędzali. W końcu mimo sprzeciwu pastucha pomagała mu wypasać stado. Po jakimś czasie pastuch zorientował się, iż pomoc Marie przynosi mu wiele pożytku i przestał