Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Idiota - streszczenie - strona 6

pytaniami, na które książę skwapliwie odpowiadał. Jednak i tym razem nie udaje się dokończyć myśli księciu i nie otrzymuje on rady w sprawie pewnego listu, który otrzymał, gdyż generał kończy wizytę, mówiąc iż jeśli jego małżonka zechce to może z nią porozmawiać, jeśli zaś nie będzie miała na to czasu, ma nie mieć jej tego za złe. Wizyta dobiega końca, gdy do pokoju wchodzi lokaj z wiadomością, iż żona generała, Lizawieta Prokofiewna, oczekuje księcia

IV

W domu generała panowały utarte zwyczaje. Wszystkie jego córki lubiły dobrze zjeść a także codziennie piły kawę w łóżku około godziny dziesiątej. Później o wpół do pierwszej jadły razem z matką śniadanie, które właściwie było tak obfite, jak obiad. Na śniadania czasami zaglądał ojciec, jeśli tylko pozwalały mu na to obowiązki. Jeśli generał zapowiedział swój udział w śniadaniu, to był zawsze punktualnie. Jednak tego dnia nie miał na to rodzinne śniadanie najmniejszej ochoty, gdyż bał się swojej żony, która miała powody, by być zła na generała. Generał zastanawiał się, jak uniknąć scysji i tu z „pomocą” zjawił się książę.

Powodem podejrzliwości i złego humoru generałowej były kolczyki, które generał kupił Filipownie na jej zbliżające się urodziny. Jepanczyn od jakiegoś czasu darzył afektem pannę Nastazję i miał nadzieję na coś więcej. Zawarł w tym celu cichy układ ze swoim sekretarzem Gawriłą Ardalionowiczem, który starał się o rękę panny  Nastazji Baraszkow, jednak powodem nie była prawdziwa miłość, lecz uczucie pomieszane z nienawiścią do niej. Jednak opiekun Nastii, Tocki, w ramach zadośćuczynienia za zniewagę, jakiej dopuścił się wobec panny Baraszkow, obiecał jej w posagu siedemdziesiąt pięć tysięcy rubli.

Panna Nastazja Filipowna została bowiem sierotą w wieku siedmiu lat. Majątek jej ojca spłonął a w pożarze